Największa rzecz załatwiona. Przyznaję, przez te ostatnie kilka dni śledziłam stronę Finnaira jak maniaczka, porównując ceny z datami wylotów, czytając wszystkie FAQ, dumając nad tym, czy potrzebuję dodatkową walizkę (skąd mam takie rzeczy wiedzieć?!)... No i wreszcie, dosłownie kilka minut temu, lot został zakupiony, nie ma już odwrot...